|
|
|
Romantyzm : • Wstęp • Umysłowość • Romantyzm w Polsce • Literatura • Tematy literatury romantycznej • Adam Mickiewicz • Juliusz Słowacki • Zygmunt Krasiński • Cyprian Kamil Norwid • Aleksander Fredro |
Adam Mickiewicz "Ballady i romanse"
Romantyczna wizja Mickiewicza pełna niezwykłości, ludowej
magii. Manifestem cyklu jest "Romantyczność", której treść rozpada się na dwie
części:
Pozostałe ballady, między innymi: "Świteź", "Świtezianka", "Rybka",
"Lilie" charakteryzuje swoisty ludowy pejzaż, którego źródłem miały być "pieśni
gminne". Swoisty dystans wobec świata balladowego, podkreślony został przez
humor ("Pani Twardowska", "To lubię"), jednak bogata różnorodność tomiku scala
sfera prawd i wartości moralnych nie ujmowanych w cudzysłów humoru.
Okres wileńsko-kowieński
"Oda do młodości". Utwór uznany za szczytowe osiągnięcie
poezji filomackiej. Entuzjastyczna pochwała młodości jako boskiej siły, która
stworzy "świat ducha".
Wiersz łączy elementy oświeceniowe:
"Pieśń Filaretów"- utwór utrzymany w tonie klasycznej
retoryczności, pieśń biesiadna (według przypisu autora pierwsza strofa jest
naśladownictwem burszowej, tzn. wesołej studenckiej, pieśni niemieckiej), w
której uczta staje się okazją do wezwań i pouczeń. Rozpoczyna go zwrotka
wprowadzająca w atmosferę wesołej zabawy: "Hej użyjmy żywota! / Wszak żyjem
tylko raz;".
Następne jednak zwrotki coraz wyraźniej odsłaniają istotny,
patriotyczno-rewolucyjny, ładunek ideowy.
W trzeciej strofie natrafiamy na pochwałę wszystkiego, co
polskie, narodowe ("śpiew narodowy", "polski... miód" i "bratni ród"). Kolejne
są bezpośrednimi zwrotami podmiotu lirycznego, utożsamiającego się ze
społecznością grup filareckich, do studentów: filologii (w. 9 - 16), prawa (w.
17 - 24), chemii (w. 25 - 32), matematyki i fizyki (w. 33 - 40), by każdy z
nich - zgodnie z ideałami stowarzyszenia (hasła: Ojczyzna, Nauka, Cnota;
Męstwo, Praca, Zgoda) - "Mierzył siły na zamiary, / Nie zamiar podług sił." "Bo
gdzie się serca palą, / Cyrklem uniesień duch, / Dobro powszechną skalą, /
Jedność większa od dwóch.".
Cytowane wersy (w. 41 - 48) są najpiękniejszymi i prawdziwie
romantycznymi strofami pieśni, która zyskała sobie szeroką popularność wśród
młodzieży wileńskiej. Przyjaciele Mickiewicza (Jan Czeczot, Tomasz Zan, Ignacy
Domeyko) z entuzjazmem ją propagowali, uznając za doskonały pomysł, by
patriotyczno-rewolucjne hasła "Ody do wolności" upowszechniać pod płaszczykiem
wesołej piosenki anakreontycznej.
Styl pieśni charakteryzuje nasycenie licznymi zdaniami w
trybie rozkazującym, wykrzyknikowymi i retorycznymi oraz zwroty bezpośrednio
skierowane do adresata, tj. filomatów, żartobliwy ton ("Jego Newtońska Mość";
"Archimed był ubogi, / Nie miał gdzie oprzeć stóp") oraz prosta budowa (czternaście
zwrotek czterowersowych, połączonych rymem krzyżowym odpowiednio żeńskim i
męskim).
"Sonety krymskie"
Cykl jest wyrazem zainteresowań Wschodem. Zainteresowania te
były bardzo popularne wśród studentów Uniwersytetu Wileńskiego, wielu
studiowało orientalistykę w Petersburgu (miedzy innymi przyjaciel Słowackiego - Ludwik
Spitznagel i przyjaciel Mickiewicza - Aleksander Chodźko). Mickiewicz w czasie
pobytu w Petersburgu amatorsko zajmował się historią, językiem i literaturą
arabską.
W cyklu uderza różnorodność postaci podmiotu lirycznego.
Jest on bowiem:
"Cisza morska" - analogia między światem natury i światem
ludzi (morze jak rozmarzona dziewczyna; spokojna woda - spokojni żeglarze;
polip na dnie morza -
hydra pamiątek w głębinach ludzkiej świadomości), a jednocześnie kontrast między światem zewnętrznym a światem ludzkiego wnętrza (właśnie w chwilach spokoju otoczenia odzywa się przynosząca cierpienie pamięć). "Żegluga" - płynący pod pełnymi żaglami statek - szybujący
po niebie Pegaz. Bohater odczuwa jedność z okrętem - żegluga metaforą
natchnienia poetyckiego.
IV "Burza" - podmiot liryczny ma cechy obiektywnego,
wszechwiedzącego narratora. Dynamiczny opis (równoważniki zdań, wyrazy
dźwiękonaśladowcze, efekty dźwiękowe) katastrofy statku. Na tle ogarniętych
paniką ludzi, na zasadzie kontrastu, wyróżnia się tajemniczy podróżny,
przypominający bohatera bajronicznego (nie umie się modlić, nie ma z kim
żegnać). Narratorem jest Mirza (mieszkaniec Krymu).
V "Widok gór ze stepów Kozłowa" - dialog między Pielgrzymem
i Mirzą (mini-scenka dramatyczna). Wypowiedź Pielgrzyma to szereg kunsztownych
(orientalizmy wyrażające zachwyt) pytań o to, co widać Tam! Odpowiedź
Mirzy (To Czartyrdah!) zawiera opisy odbytej przez niego wędrówki na
szczyt tej góry, ku niebu. Niezwykłe urwanie ostatniego wersu w połowie, na
nieartykułowanym Aa!! Pielgrzyma świadczy o braku słów wobec
wspaniałości Czartyrdahu.
VII "Bakczysaraj w nocy" - kunsztowny opis; plastyczne
epitety (nazwy drogich kamieni i kruszców jako określenia barw), personifikacje
zjawisk przyrody (obrazy zaczerpnięte z wierzeń i cywilizacji Islamu) kreują
nastrój wschodniej nocy.
XIV "Pielgrzym" - tytułowy bohater to podmiot liryczny.
Kontrast pomiędzy
"tu i teraz" (kraina dostatków i kras) a tam i wtedy (lasy, trzęsawice Litwy). Bohater-wygnaniec zastanawia się, czy pozostawiona w lubej dziedzinie ukochana pamięta o nim. XVIII "Ajudah" - analogia pomiędzy pejzażem: fale wyrzucają
na brzeg "muszle, perły i korale" a psychologią twórczości: namiętności
poety pozostawiają po sobie perły - wiersze. Poezja to swoista autoterapia
twórcy.
Okres rzymsko-drezdeński
Przypada na lata 1829-1832. Poeta po opuszczeniu Rosji
podróżował po Europie Zachodniej, między innymi odwiedził Goethego w Weimarze. Gdy
dogasało powstanie, spędził kilka miesięcy w Poznańskiem. Okres ten obfituje w
utwory o charakterze liryczno-epickim ("Reduta Ordona", "Śmierć Pułkownika") i
niezwykłe liryki religijne.
"Do...Na Alpach w Splügen 1829" - wiersz o tęsknocie za
ukochaną, jest stylizacją na bezpośrednią, naturalną wypowiedź (kameralny ton
rozmowy z adresatką). Kompozycja bardzo luźna, naśladująca tok spontanicznie
rozwijającego się monologu, odzwierciedlająca zmieniające się nastroje bohatera.
"Do matki Polki" - pełne gorzkiej ironii rady na temat
wychowania syna skierowane bezpośrednio do wskazanej w tytule adresatki.
Tragizm Polaków skazanych "na bój bez chwały" i męczeństwo bez
zmartwychwstania". Przeznaczenia te zestawione są z historią Chrystusa ("matka Polka staje się w ten sposób Matką Boską"), przeciwstawione im są rycerskie misje krzyżowców i "świata nowego
żołnierzy", czyli twórców Stanów Zjednoczonych.
"Śmierć pułkownika" utwór jest liryczną transpozycją motywu
kobiety-żołnierza-bohatera, znanego z "Grażyny" i tworzy niezwykle popularną
legendę o Emilii Plater.
"Reduta Ordona" wiersz liryczno-epicki, pomyślany jako
"opowiadanie adiutanta" - relacja naocznego świadka, co przydaje mu waloru
dokumentarnego. Ze znakomitą plastyką i energią (rola czasowników) budowane
opisy batalistyczne podporządkowane są bardzo aktywnie eksponowanemu
wartościowaniu. Kontrast czerni - w opisie wojsk carskich i bieli - w zarysie
broniącej się reduty, opozycja błota i skały nie pozwalają wątpić, jak
rozłożone zostały akcenty wartości, jeszcze długo przed tym, zanim padną
patetyczne słowa potępienia i oskarżeń.
"Arcymistrz" - wizja Boga jako artysty doskonałego, z
którego dzieła jednak świat nie "pojął jednej myśli". Bóg-Człowiek przełożył
więc dzieło Stwórcy na pojęcia dostępne ludziom, ale oni wzgardzili nim,
"pozwawszy w nim brata". Chrystus jest tu zatem figurą artysty odrzuconego
przez zbiorowość.
"Rozmowa wieczorna" - pełen żarliwości wiersz religijny. Wysoki
ton (pochwała Boga) kontrastuje z niskim, poufnym tonem wypowiedzi ("Z Tobą ja
gadam"). Sytuacją liryczną jest więc kameralna, intymna rozmowa z Chrystusem -
spowiednikiem, lekarzem dusz, wobec którego udręczony wewnętrznymi konfliktami
człowiek może się wypłakać, i którego może naśladować. Utwór zatem prezentuje
wspólnotę krańcowo różnych bytów: ludzkiego i boskiego. Podkreślają ją przede
wszystkim antynomie i paradoksy. Kreują również świat pojęć, wobec których
logika jest bezradna.
Liryki lozańskie
Na cykl składa się kilka wierszy powstałych w latach
1839-1840, podczas pobytu Mickiewicza w Lozannie, nie opublikowanych za życia.
Uważa się, że ta grupa wierszy otwiera nową perspektywę literacką rozwoju ich
twórcy i zarazem sygnalizowała przemiany w liryce romantycznej.
"Nad wodą wielką i czystą..." wiersz o przemijaniu oparty na
analogii między pejzażem a przeżyciem psychicznym podmiotu lirycznego. Cztery
pierwsze zwrotki to opis krajobrazu. Jego abstrakcyjny charakter, liryczne
powtórzenia, paralelizm składniowy, instrumentacja głoskowa nadają mu sens
symboliczny: staje się obrazem przeżyć wewnętrznych człowieka. Zwrotki piąta i
szósta ten stan próbują nazwać.
"Polały się łzy..." wiersz-płacz o niezwykłej sile i
zwartości, uzyskanych dzięki lapidarności, niezwykle plastycznej metaforze i
powtórzeniom: klamrowa budowa, paralelizmy składniowe, rymy-refreny,
instrumentacja głoskowa.
"Snuć miłość" wzniosła pochwała uczucia. Pierwsza strofa,
zbudowana z szeregu paralelnych zdań, w ciągu metaforycznych obrazów
prezentujących istotę miłości: jest ona naturalnym sposobem istnienia
(czasowniki "snuć", "iść", "rozwijać", itp. wyrażają jednocześnie i nakaz, i
pragnienie). Druga zwrotka opisuje zmiany zachodzące w człowieku ogarniętym
płomieniem miłości. Biblijna stylizacja nadaje utworowi charakter hymnu ku czci
miłości jako naśladowania Chrystusa.
"Gdy tu mój trup" wiersz oparty na kontraście pomiędzy "tu"
- rzeczywistość realna i "tam" - rzeczywistość istniejąca w sferze wspomnień,
przeszłość, kraina idealna. Utwór jest doskonałym przykładem tak
charakterystycznej dla ostatnich liryków Mickiewicza - wieloznaczności. Każde
wypowiedziane tu słowo kryje ukryte treści, kształtuje rozpiętość realnych i
symbolicznych jednocześnie sensów. Przykładem może być tajemnicza postać z
ostatniej strofy liryku, którą współcześnie odczytuje się jako symbol
głębokiego ja wewnętrznego człowieka ukrytego, a objawiającego nieustannie w
czynach i słowach.
"Konrad Wallenrod. Powieść poetycka z dziejów litewskich
i pruskich"
Konrad Wallenrod jest poematem, który zapoczątkował w
historii literatury okres, w którym:
Utwór ukazał się w Petersburgu w roku 1828. Mickiewicz
przebywał w tym czasie (od 1824 roku) w Rosji na przymusowym wygnaniu. Przeżył
powstanie dekabrystów (wśród których miał przyjaciół: Konratijewa Rylejewa,
Aleksandra Bestużowa), którego klęska uświadomiła mu potęgę carskiej Rosji i
błędną ideologię szlachetnych rewolucjonistów, którzy tę potęgę próbowali
złamać w samotnej, bo oderwanej od mas ludowych, walce.
U źródeł genezy poematu tkwią trudne do rozstrzygnięcia
problemy natury patriotycznej i moralnej:
Utwór poprzedza motto z dzieła włoskiego pisarza
politycznego okresu odrodzenia, Niccolo Machiavellego - "Książę". W
tłumaczeniu brzmi ono: "Musicie bowiem wiedzieć, że są dwa sposoby walki...
trzeba być lisem... i lwem". Orientuje ono w tematyce poematu: dwu dostępnych
taktykach walki: "lisiej" - podstępnej, chytrej (tajne spiski) i "lwiej" -
otwartej, bezpośredniej. Obór orientacji "lisiej" ma charakter wyboru etycznego
i związany jest z zasadniczymi rozterkami moralnymi (chodziło nie tylko o
metody działania, podstęp i kłamstwo, ale przede wszystkim o konieczność
złamania przysięgi składanej na wierność carowi, który koronował się na króla
Polski).
Dla ukrycia przed cenzurą carską politycznej aktualności
utworu już w "Przedmowie" autor zapewnia czytelnika o zamierzchłej
przeszłości opisanych wydarzeń.
Rzeczywiście akcja dotyczy dziejów dawnej Litwy i jest
opowieścią o losach tajemniczego mistrza krzyżackiego, Konrada Wallenroda. Nie
jest to jednak, sugerowana podtytułem, powieść historyczna, w osobie tytułowego
bohatera poeta skupił rysy kilku postaci (głównie dzieje autentycznego mistrza,
przygodę rycerza Waltera von Stadion, który uprowadził córkę Kiejstuta i osiadł
w Moguncji, historię Litwina Alfa wychowanego na dworze krzyżackim).
Najważniejsza kwestia podjęta w utworze to dylematy moralne
i tragizm postaci reprezentującej układ zbieżny z konfliktem etycznym
współczesnego autorowi społeczeństwa (zmagania moralne spiskowców polskich i
rosyjskich lat dwudziestych). Wallenrod stanął przed zadaniem, które w imię
miłości do ojczyzny wymagało od niego konieczności wybrania nieetycznych dróg
działania:
Utwór cechuje:
Obszerne fragmenty utworu zapisane zostały tzw. polskim
heksametrem (przekształcenie iloczasowego wzorca antycznego na akcentowy).
Jest to wiersz biały, składający się z sześciu rytmicznych stóp akcentowanych.
Składają się nań: daktyle i trocheje, w związku z tym wersy mają od 13 do 17
sylab, a pierwsza sylaba każdego wersu jest akcentowana, z tym, że jest to
akcent poboczny. W "Pieśni Wajdeloty": najczęściej spotykamy wers
piętnastozgłoskowy o sześciu akcentach (przypadających na 1, 3, 6, 11 i 14
sylabę) występuje tendencja do wyrównania w poszczególnych wersach liczby zestrojów
akcentowych.
Zabieg udany, czego dowodem powtórzenie go przez Norwida w "Bema
pamięci żałobny rapsod".
Np. w. 295 - 297 "Pieśń Wajdeloty":
"Dziady"
Powstały w Kownie w latach 1820-1821, ogłoszone w tomie drugim
"Poezji".
II część "Dziadów" kontynuowała dwojako intencje tomiku ballad. Podejmowała polemikę poznawczą zainspirowaną w "Romantyczności" (motto z Hamleta: "Są dziwy w niebie i na ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom") i rozwijała moralną problematykę rozbudowaną i uwyraźnioną poprzez formę ciągu uroczystych sentencji. Część ta wprowadziła również swoiste novum - wskazała na wspólnotę żywych i umarłych, złączonych starodawnym, jak sugeruje autor, obrzędem, w czasie którego żywi spieszą z pomocą umarłym, a ci z kolei udzielają żywym przestróg i nauk moralnych, wysnutych z własnego losu na tym i tamtym świecie. Powołana do istnienia mocą magicznego obrzędu nadzmysłowa rzeczywistość "Dziadów" podporządkowana jest prawom moralnym obowiązującym człowieka zarówno jako reprezentanta gatunku, jak i jako członka społeczności. Stąd pojawiają się dusze dzieci, które nie zaznały w życiu goryczy, nie mogą więc być zbawione, bo nie dopełniły pełni człowieczeństwa, którego niezbędnym elementem jest cierpienie. Zjawi się "pierzchliwa" Zosia, ukarana za to, że nie potrafiła kochać, ale na koniec przybędzie Widmo złego pana, okrutnika winnego mąk i śmierci poddanych. Scena ostatnia, dodana po napisaniu cz. IV i przez autora
nazwana "przejściem", ukazuje pojawienie się milczącego widma połączonego
tajemniczą więzią z uczestniczącą w obrzędzie pasterką. Widmo nie jest aktywnym
uczestnikiem ceremoniału, nie prosi o pomoc, ani nie udziela przestróg. Być
może ono i Upiór, bohater wiersza poprzedzającego część II, to ta sama postać,
o której krąży wieść, że "podobno zabił sam siebie". Można zatem przypuszczać,
że jego historię opowiada Gustaw w IV części "Dziadów".
IV część "Dziadów", powstała pomiędzy rokiem 1821 a
1822, opublikowana została również w 2. tomie "Poezji" Mickiewicza. Jest to
właściwie opowieść Gustawa o niebie i piekle miłości, a zarazem jakby porwana i
pełna luk biografia romantycznego młodzieńca. W biografii tej wyeksponowana
została romantyczna edukacja, rola "książek zbójeckich" ("Nowa Heloiza",
"Cierpienia młodego Wertera"), formujących duchową osobowość bohatera -
romantycznego indywidualisty. Kulminacyjnym momentem opowieści jest opis
miłości do kochanki, uwznioślonej i uświęconej, określanej mianem "nadludzkiej
dziewicy", istoty boskiej. Miłość taka, łącząca bliźniacze dusze, ma zdaniem
Gustawa sankcję wyższych przeznaczeń i niemożliwe jest jej zniszczenie. Jednak
więzy zostały zerwane - ukochaną poślubił ktoś utytułowany i bogaty. Od tego
momentu zaczyna się Gustawa "godzina rozpaczy", pełna udręki, zazdrości
egzaltacji uczuć przechodzących od uwielbienia po oskarżenie.
Udręczony zwraca się o pomoc do księdza (z powołania i
zawodu jest znawcą spraw ludzkiego sumienia; był nauczycielem Gustawa i wpoił
mu wiarę w ideały). Ich dialog należy do najdramatyczniejszych w polskiej
literaturze dramatycznej. Ksiądz - racjonalista pełen wiary w rozumny porządek
świata i społeczeństwa, potrafiący pogodzić to przekonanie z zasadami religii,
traktuje go jako szaleńca. Gustaw przebija się sztyletem, ale pozostaje żywy.
Ksiądz ociera się o sferę niesamowitości i wobec tych zjawisk jest bezsilny.
Jego postawa zostaje skompromitowana.
Gustaw na koniec, niczym duchy z "Dziadów" cz. II, wygłasza maksymę:
"Bo słuchajcie i zważcie u siebie, / Że według bożego rozkazu: / Kto za życia
choć raz był w niebie, / Ten po śmierci nie trafi od razu." i z wybiciem
godziny dwunastej - znika. Okazuje się więc, że był Upiorem.
"Dziady" część III jest arcydziełem dramatu
narodowego. Napisał ją Mickiewicz w ciągu wiosny roku 1832 roku w Dreźnie (stąd
określenie "Dziady drezdeńskie").
Od wydarzeń wileńskich, będących przedmiotem utworu,
upłynęło prawie dziewięć lat: Mickiewicza i innych filomatów aresztowano w
październiku 1823 roku, proces trwał prawie rok. Następne pięciolecie spędził
poeta na zesłaniu w Rosji, skąd, dzięki staraniom przyjaznych mu Rosjan zdołał
wyjechać w końcu 1829 roku. Lata do wybuchu powstania listopadowego zeszły mu na
podróżach po Europie zachodniej, rok 1831 spędził w Wielkopolsce, skąd wrócił
do Drezna.
"Dziady" część III prezentują dramat romantyczny i cechują
go:
Brak jedności:
Wieloprzestrzenność:
Wieloczasowość:
Bogata galeria postaci:
Nawiązania do Biblii w myśli moralno-religijnej i
filozoficznej, wzorach osobowych, wątkach i motywach fabularnych, symbolice,
stylu: symbol krzyża (Wasilewski),
Kompozycja:
Prawa rządzące światem:
W efekcie dramat kreśli wizję świata pełnego wielorakich
znaczeń, spośród których wymienić należy:
III część "Dziadów" jest próbą odnalezienia optymistycznego
sensu cierpień i klęsk Polaków.
Uniwersalność sensów i szerokość uogólnień zawartych w
dramacie stwarzają możliwość uaktualnienia utworu w świadomości kolejnych
pokoleń.
I część cyklu nigdy nie ukazała się za życia autora.
Wydano ją po jego śmierci w 1860 roku w Paryżu (w wydaniu zbiorowym "Pism" Mickiewicza).
Składają się na nią luźne sceny nie dające jednoznacznej całości.
"Księgi narodu polskiego" i "Księgi pielgrzymstwa
polskiego"
W Paryżu, w 1832 roku, kiedy na obczyźnie Polacy wiodą spory
polityczne, Mickiewicz wydaje "Księgi narodu polskiego" i "Księgi pielgrzymstwa
polskiego" (napisane w Dreźnie) w nadziei, że dzieło to przyczyni się do
powszechnej zgody i wskaże drogę wiodącą do wolności.
Są bowiem "Księgi" próbą filozoficznego oświetlenia dziejów ludzkości.
Historia jest tu terenem, na którym realizuje się wola Boga. Autor dzieje
Polski ukazuje na wzór dziejów Chrystusa: dawna, świetna wolność, ukrzyżowanie,
zapowiedź zmartwychwstania. Ma ona bowiem być Mesjaszem narodów, ma swoim
cierpieniem wybawić innych od despotyzmu.
Tekst jest rozbity na krótkie, ponumerowane rozdziały. Autor
zastosował stylizację biblijną:
"Pan Tadeusz"
Najwybitniejsze dzieło polskiego romantyka powstało w
Paryżu, a praca nad nim trwała przez około dwa lata i została ukończona w 1834
roku. Pomysł "poematu sielskiego" zrodził się zapewne w okresie pobytu Mickiewicza
w Wielkopolsce, a jego realizacja szła opornie przede wszystkim ze względu na
atmosferę panującą w Paryżu i kłopoty osobiste. O owej atmosferze, od której
uciekał w świat "lat dziecinnych", pisze poeta w Epilogu ("O tym że dumać na
paryskim bruku, / Przynosząc z miasta uszy pełne stuku, / Przekleństw i
kłamstwa, niewczesnych zamiarów, / Za późnych żalów, potępieńczych swarów"). Tu
także wyraża najgłębsze swoje marzenie: "O, gdybym kiedy dożył tej pociechy, /
Żeby te księgi zbłądziły pod strzechy", tworząc poemat wyrosły ze szczerej
tęsknoty za krajem, który mu, dawno niewidziany, w pamięci "...zawsze zostanie
/ Święty i czysty jak pierwsze kochanie".
Miejscem wydarzeń jest Soplicowo i jego najbliższa okolica -
ziemie litewskie leżące nad Niemnem (realna, określona geograficznie, zamknięta
i uporządkowana określonymi punktami topograficznymi: dwór, sad, ogród,
karczma, zaścianek, zamek, las. Swoisty mikrokosmos, centrum świata).
Czas fabuły obejmuje: pięć dni lata 1811 roku oraz jeden
wieczór i niecały dzień roku 1812. Liczne epizody sięgają do wieku XVII: najazd
szwedzki (ks. VI) i czasów Stanisława Augusta (mowa Podkomorzego o modzie, ks.
I).
Tłem historycznym wydarzeń jest epoka napoleońska (sytuacja
przed wkroczeniem Napoleona na Litwę: ks. I; wieści o zbliżających się
wojskach: ks. VI; radosny opis wiosny 1812 roku: ks. XI). Gośćmi na zaręczynach
Zosi i Tadeusza są legionowi dowódcy: Jan Henryk Dąbrowski, Karol Kniaziewicz,
Ludwik Pac, Kazimierz Małachowski (zgranie rytmu historii i rytmu natury).
Fabuła utworu toczy się wokół procesu o majątek (wątek
główny). W chwili, gdy rozpoczyna się akcja konflikt zogniskował się wokół
zamku.
Historia konfliktu sięga roku 1792, kiedy to w czasie wojny
polsko-rosyjskiej, zwanej w poemacie "kościuszkowską", Rosjanie oblegali zamek
magnata Horeszki. Wówczas to Jacek Soplica, zubożały szlachetka, kierując się
chęcią osobistej zemsty zabija Stolnika. Targowiczanie znaczną część dóbr
magnackich nadali jego rodzinie, a resztę rozdzielili między wierzycieli. Nikt
wówczas nie kwapił się z przyjęciem zamku, którego remont i utrzymanie wymagało
znacznych nakładów finansowych. Wreszcie romantyczny "Panicz bogaty, krewny
Horeszków daleki", bo "po kądzieli" (po matce), upodobał sobie ruiny. Wówczas
jednak Sędzia (brat Jacka, zarządzający majątkiem), kierowany wrodzonym
pieniactwem niespodziewanie równie gorąco zapragnął pozostać jego właścicielem.
Rozpoczął się więc męczący proces.
Z wątkiem tym nierozerwalnie związane są: dzieje Jacka
Soplicy, który konflikt wywołał. Wraz z rozwojem akcji pojawia się kolejny
wątek - pogmatwane losy miłości Tadeusza i Zosi przeplatające się z
"polowaniem" Telimeny na męża. Watek poboczny stanowi spór o charty.
W utworze mamy do czynienia z bohaterem zbiorowym
reprezentującym jednolity stan społeczny - szlachtę.
Obraz szlachty w dziele jest wszechstronny i wyczerpujący,
ponieważ znajdujemy tu przedstawicieli wszystkich "szczebli ekonomicznych":
Ze względu na temat utworu bohaterowie bądź to prezentują
skłócone domy, bądź to sporowi sekundują.
Soplicowie:
Spośród "domowych" należy wymienić:
Horeszkowie:
Do rozstrzygnięcia sporu powołano Podkomorzego, który
przybywa z żoną i córkami.
Gośćmi Sopliców są ponadto:
Bohaterowie poematu często zamiast lub obok imion noszą
charakterystyczne imiona - określenia wynikające z honorowych funkcji, jakie
pełnią w tradycyjnej społeczności szlacheckiej:
W "Panu Tadeuszu" Mickiewicz dokonuje swoistego sądu nad
dawną Polską. Oskarża szlachtę o:
Jednocześnie poeta idealizuje obraz przeszłości narodowej:
W efekcie tych zabiegów "Pan Tadeusz" przedstawia obraz
szlacheckiego raju, w którym życie toczy się w harmonii z naturą, a historia
nie jest siłą niszczącą. Dominuje mit kraju lat dziecinnych i idealizacja
natury. Humor osłabia tragizm i zmienia groźne wady w śmiesznostki. Brak w
tekście zapowiedzi klęski wyprawy Napoleona na Moskwę.
Swoiste mitologizowanie Polski szlacheckiej, świadomość
odchodzenia w zapomnienie tego wszystkiego, co stanowiło istotę świata
szlacheckiego, podkreśla przymiotnik "ostatni" (Woźny, Wojski, Stolnik,
Gerwazy, Podkomorzy, Hrabia, reprezentanci szlachty zaściankowej; zajazd,
uczta, serwis, polonez itp.).
Utwór jest dziełem łączącym cechy wielu gatunków
literackich:
Łączy tragizm (spowiedź Jacka Soplicy) z komizmem (rada w zaścianku,
zaloty Hrabiego do Zosi), realizm (opis uczty) z liryzmem (opisy przyrody).
Nie można więc nazwać "Pana Tadeusza" epopeją w
rozumieniu czysto teoretycznym. Poemat ten stał się nią dzięki temu, że za
takową zechciał go uznać naród. Ukazuje bowiem:
"Skład zasad"
Publicystyczna działalność Mickiewicza związana jest z
pismem "Trybuna Ludów", które założył w Paryżu w 1849 roku. Na łamach tego pisma
ogłosił około 1200 artykułów, między innymi "Socjalizm". Rozpatrywał tu nowe
pojęcie, traktując je jako synonim nowego społeczeństwa, nowego układu jego
warstw, podziału opartego na zasadach równouprawnienia i braterstwa. W innym
artykule - "Nasz program" miejscem walki o postęp i dobrobyt uczynił Francję
jako ośrodek sił twórczych, ojczyznę Rewolucji - wybuchu sił tkwiących w
masach.
W 1848 roku, będąc we Włoszech i usiłując zorganizować polski
legion, Mickiewicz napisał "Skład zasad". Zawarł w nim postulaty, jakie powinny
obowiązywać we wzorowym państwie. Powtórzył również znaną z "Ksiąg" wizję
Polski jako Mesjasza narodów. Tym razem jednak głoszone przez poetę postulaty
zbulwersowały opinię społeczną. Nawoływał bowiem do:
|
|
|