|
|
|
Młoda Polska : • Umysłowość • Literatura • Wybitni krytycy literaccy • Liryka • Epika • Dramat |
Literatura Naturalizm - kierunek odrzucający wszelki byt
nadprzyrodzony, uznający prawa przyrody za jedyne, które rzeczywiście rządzą i
tłumaczą ją:
Emil Zola (1840-1902).
Podstawowe założenia kierunku sformułował w rozprawie
teoretycznej zat. "Powieść eksperymentalna". Pisał: "Naturalizm w literaturze
jest to zwrot do natury i człowieka, bezpośrednia obserwacja, dokładna
anatomia, przyjmowanie i malowanie istotnego stanu rzeczy". Jednak
najdoskonalszy obraz naturalizmu znajdujemy w jego dziełach, powieściach
"Germinal", "Nana".
Guy de Maupassant (1850-1893)
Tematy czerpał z życia chłopów normandzkich i środowisk
urzędniczych. Pisał o codziennych sprawach i zwykłych ludzkich przeżyciach, ale
poruszał kwestie drażliwe, związane np. z fizjologią człowieka. I tak w "Pchle"
ukazał mentalność chłopów normandzkiej wsi, w "Naszyjniku" - obraz Paryża i
typowego dla środowiska mieszczańskiego drobnego urzędnika (bohaterka, z racji
urody i wykształcenia, czuje się powołana do lepszego życia. Wykorzystuje więc
nadarzającą się okazję i występuje na balu w pożyczonej biżuterii. Niestety
triumf kończy się klęską - klejnot zginął. Kobieta wraz z mężem zapożyczają
się, by zwrócić podobny naszyjnik, lecz kolejne dziesięć lat trawią na
wyniszczającej pracy, by oddać długi. Ironię sytuacji podkreśla zakończenie. W
rozmowie z przyjaciółką bohaterka dowiaduje się, że zagubiony klejnot był
jedynie nic niewartym szkiełkiem), w "Baryłeczce" nakreślił typ prostytutki
żyjącej na marginesie życia społecznego. Pod koniec życia napisał m.in.
"Strach" i "Noc" - opowieści grozy, pełne obrazów ludzkich lęków i obsesji.
W Polsce założenia naturalizmu dostrzec można w twórczości
Adolfa Dygasińskiego "Co się dzieje w gniazdach", "Zając" i utworach Gabrieli
Zapolskiej "Moralność pani Dulskiej".
Symbolizm - kierunek literacki i artystyczny, którego
teorię i założenia sformułował belgijski dramaturg, Maurycy Maeterlinck
(1862-1949), autor dramatu "Ślepcy". Zdecydowanie odrzucał parnasistowski
wzorzec poezji opisowej. Otaczająca rzeczywistość ma przecież dwoistą naturę,
składa się z materii i ducha. Dla symbolistów najistotniejszym celem stało się
uchwycenie tej głębszej, metafizycznej strefy ludzkiej egzystencji. Świata
ducha nie można przedstawić za pomocą środków stosowanych przez sztukę
realistyczną. To, co nieuchwytne, trzeba wyrażać za pomocą symboli, które mogą
być interpretowane w różny sposób.
Nazwa kierunku wyprowadzona została od manifestu poety Jeana
Moréasa, (manifest ogłoszono w 1886 roku na łamach czasopisma "Le Figaro"), a
rozpowszechniona przez pismo o tytule "Le symboliste".
Jean Artur Rimbaud (1854-1891)
"Poeta młodzieńczy" (po ukończeniu 21 lat zaprzestał
pisania), wróg jakichkolwiek konwencji: małżeństwa, moralności, państwowej
władzy. Wiódł barwny, artystyczny żywot. W poezji znajdował ucieczkę od
rzeczywistości i przyziemności, prowadził poszukiwania "poetyckiego słowa",
przy czym dokonywał rozmaitych eksperymentów, np. samogłoskom przypisywał
konkretne barwy (A - czarne, E - białe, I - czerwone, U -zielone, O -
niebieskie). Jego "Statek pijany" ma bardzo wątłą akcję, opisuje statek, który
zerwał się z więzów holowników i wypłynął, wolny i niezależny na bezkresne
morze. Przeżywa swoje wyzwolenie obrazowane za pomocą licznych fantastycznych
wizji, które są zasadniczym elementem tekstu. Mówi się, że wiersz jest
"zbudowany z symboli", które zresztą, oparte na popularnych skojarzeniach, nie
są trudne do rozszyfrowania:
Akcja
jest niezwykle wątła, bowiem nadrzędnym motywem jest tu nie fabuła, lecz
swobodne, fantastyczne wizje.
Najlepszym tłumaczeniem "Statku pijanego" wsławił się
Miriam.
Należy również pamiętać, że charakter jego twórczości
sprawił, iż surrealiści uznali go za swego duchowego ojca.
Charles Baudelaire (1821-1867)
czołowy poeta francuskiego dekadentyzmu, autora słynnych
"Kwiatów zła" (1857), był wielkim autorytetem polskich twórców (jednym z
tłumaczy był Miriam).
Jego poezję cechuje:
"Padlina" - dobitny portret przemijalności, "Albatros" -
symbol odtrąconego poety, "Spleen" - poetycki obraz tytułowego stanu ducha:
bierności, bezwładu, wszechogarniającej nudy.
Impresjonizm - kierunek artystyczno-literacki, który
głosił, że zadaniem sztuki jest przedstawienie przelotnych wrażeń artysty
(limpression). Zrodził się w malarstwie w Paryżu. W 1874 roku odbyła się wystawa
artystów:
Edward Manet "Śniadanie na trawie" doskonałości formy.
Poezja nie powinna opisywać świata, tylko wyrażać to, co wyobrażał:
August Renaire "Na huśtawce" Claude Monet "Impresja. Wschód słońca" Paul Cezanne "Kąpiące się kobiety" Camille Pisarro "Sad" Obraz Moneta: "Wschód słońca. Impresja" zapoczątkował nazwę
kierunku (użył je nota bene krytyk niechętny nowemu malarstwu).
Styl ten w malarstwie cechuje:
Impresjonizm wywarł silny wpływ zarówno na muzykę; np.
Claude Debussy "Popołudnie fauna", jak i na literaturę.
W literaturze odnajdujemy go jako:
Paul Veraine - uznany co prawda za inicjatora
symbolizmu, to jednak dzięki niezwykłej oryginalności, sugestywności formy i
zaledwie zarysowanym motywom treściowym uchodzi za czołowego twórcę
impresjonizmu francuskiego.
Secesja - kierunek w sztukach plastycznych,
ukształtowany na przełomie XIX i XX wieku, posługiwał się giętką i elastyczną
linią, nacisk kładł na elementy zdobnicze, wypracował zespół ulubionych
motywów, np. motywy kwiatów, interesował się sztuką użytkową. Secesja
wytworzyła swój styl ilustracji książkowych, czego doskonałym przykładem jest
wydawana przez Miriama "Chimera".
Dekadentyzm - prąd wyrażający się w podstawie
pesymistycznej i skrajnie indywidualistycznej, obrazujący poczucie
słabości i bezradności człowieka wobec spodziewanego kresu cywilizacji.
Odwoływał się do filozofii Schopenhauera, która
pesymistycznie oceniała ludzką naturę i sens egzystencji. Wyrażał niechęć do
świata, utratę ideałów, poczucie niedorzeczności istnienia.
Ten niepokój filozoficzno-moralny dominuje w "Otchłani
Baudelairea", wierszach Tetmajera: "Koniec wieku XIX", "Nie wierzę w nic".
Poczucie bezcelowości działań ludzkich i wypływająca z tego udręka
charakterystyczna jest m.in. dla hymnów Kasprowicza ("Święty Boże", "Dies
irae"), wierszu "Deszcz jesienny" Staffa.
Ekspresjonizm - kierunek w sztuce i literaturze
rozwijający się w latach 1910-1925, który, przeciwstawiając się naturalizmowi
i impresjonizmowi, dążył do wyrażenia w sposób spotęgowany i dramatyczny
wewnętrznych przeżyć twórcy.
Joseph Conrad - wielki moralista, z pochodzenia
Polak: Józef Konrad Korzeniowski, ale wcześnie osiadłszy w Anglii nie pisywał w
języku ojczystym. Jego prozę charakteryzuje:
Z tych właśnie względów określa się Conrada mianem
moralisty. Za swój cel i centralny temat przyjął wierność zasadom bez względu
na okoliczności i motywacje. Nie uznawał żadnych okoliczności łagodzących, nie
folgował żadnej słabości, kreował mit dumy, uczciwości, odwagi, który stał się
wzorem dla wielu pokoleń.
"Lord Jim"
Losy bohatera tej powieści są najlepszym przykładem
"sytuacji conradowskiej". W młodości, służąc jako pierwszy oficer na statku
"Patna", miast, zgodnie z zasadą morską pozostać na statku tak długo, póki
ostatni pasażer bezpiecznie go nie opuści, skorzystał z okazji i wraz z
pozostałymi oficerami umknął jako jeden z pierwszych. Pasażerowie na
szczęście nie utonęli, uratowani zostali przez inny statek. Jednak Jim stanął
przed sądem i z godnością przyjął karę, która odbierała mu stopień oficerski.
Odtąd nigdzie nie osiadł na stałe, krążył od portu do portu pracując jako
akwizytor. Życie dało mu jednak raz jeszcze szansę ułożenia sobie życia zgodnie
z młodzieńczymi marzeniami. Znalazł się na odciętej od świata wysepce
Archipelagu Malajskiego. Jednak choć początkowo zaskarbił sobie miłość i
szacunek otoczenia, to jednak wkrótce nieumyślnie stał się przyczyną zguby i
śmierci osób, które pokochał. Zaufał białym, którzy pod wodzą Browna przybyli
do Patusanu i zaręczył za nich przed tubylcami. Biali jednak okazali się
zbrodniarzami. Utwór kończy śmierć Jima, śmierć mająca charakter wyroku,
któremu zresztą sam i dobrowolnie się poddał. Zabił go bowiem Doramin - wódz patusańskiego
ludu i zarazem ojciec zabitego przez Browna przyjaciela bohatera - Daina.
Jim - postać do głębi szlachetna, człowiek odważny i uczciwy
całe swe życie pokutował za popełnioną winę. To nie sąd wytyczył mu karę, lecz
dręczone hańbą sumienie. Conrad wyraźnie nakreśla bardzo zasadnicze normy
etyczne człowieka: raz popełniłeś błąd, do końca życia nie znajdziesz już
spokoju i szczęścia. Problem lorda Jima to:
Kompozycję utworu cechuje:
Anton Czechow - opowiadania Czechowa ukazują
rzeczywistość Rosji lat osiemdziesiątych wieku XIX. Ich bohaterem jest
najczęściej człowiek przeciętny, ukazany w komicznym, ale jednocześnie
przerażającym uwarunkowaniu.
"Śmierć urzędnika" - tematem jest początkowo komiczny
precedens: urzędnik Czerwiakow, siedząc w drugim rzędzie teatralnej galerii
nakichał na szanowną łysinę wysoko postawionego dyrektora Bryzżałowa.
Przeprosił wprawdzie ekscelencję, ale dręczyło go poczucie winy i strach przed
konsekwencjami. Zamęczał więc dyrektora natrętnymi przeprosinami tak długo, że ten
wyrzucił go z domu. Tego było już Czerwiakowi za wiele, wrócił do domu i umarł.
Utwór ten to portret urzędnika - zdeformowanej psychiki człowieka uzależnionego
od zwierzchników, uległego, służalczego i przestraszonego. Przerysowując nieco
realia Czechow stwarza wizerunek godny politowania, nieco komiczny, ale w
gruncie rzeczy przerażający.
Reforma teatru
Koniec wieku XIX przyniósł w dziedzinie teatru ogromne
zmiany. Prąd odnowy teatru, głoszący postulaty uznania teatru za autonomiczną
sztukę, ideał gry zespołowej, zyskał nazwę reformy teatru. Do najwybitniejszych
postaci w tej mierze należą:
Meiningeńczycy - nadworny zespół teatralny księstwa
Meiningen, powstały w 1860 roku, który zapoczątkował nowy styl. Dotychczasowy
dynamiczny (oparty na akcji), gwiazdorski teatr zastąpił zespołową grą i
"teatrem statycznym", tj. prezentującym psychikę i wnętrze bohatera.
Ryszard Wagner (1813-1883) - wielki kompozytor
niemiecki ("Pierścień Nibelunga", "Tristan i Izolda", "Lohengrin") nowator w zakresie
harmonii i opery, uznający sztukę sceniczną za dzieło synkretyczne.
Gerard Hauptman (1862-1946) - niemiecki dramaturg
("Tkacze") i prozaik, laureat Nagrody Nobla. Twórca koncepcji teatru
wewnętrznego, uproszczonej sceny i prawdy psychologicznej gry aktorów.
Maurycy Maeterlinck (1862-1949) - belgijski pisarz,
symbolista, myśliciel i przyrodnik, laureat Nagrody Nobla. Twórca symbolizmu w
teatrze. To gest, wyraz twarzy i nastrój, a nie akcja miała oddawać treść
dramatu.
Szwajcarzy Edward Craig i Adolf Appia - teoretycy i
reformatorzy teatru, opowiadający się za jego absolutną autonomią, przeciwni
teatralnej iluzji. (Craig uczynił Boga reżyserem teatru, Appa jako pierwszy
począł wykorzystywać grę świateł i cieni w czasie spektaklu).
Konstanty Stanisławski (1863-1938) - nie uznawał "odgrywania ról", żądał od aktora
gry realistycznej, opartej na wiedzy psychologicznej o przedstawianej postaci.
Bertold Brecht (1898-1956) - twórca swoistej
ekspresji teatralnej i koncepcji "efektu obcości". Nie tylko reformator, ale
twórca znanych dramatów.
Max Reinhard - reformator niemiecki (wł. Austriak),
reżyser, który sławę zdobył dzięki nowatorskim pomysłom inscenizatorskim.
Należał do nich między innymi spektakl "Króla Edypa" wystawiony w berlińskim cyrku dla
wielotysięcznych tłumów (wskrzesił tradycję ateńską) lub "Hamleta" - we
współczesnych strojach i mundurach.
Antoniusz Artaud - francuski twórca "teatru
okrucieństwa". Według niego teatr winien ukazywać ludzką podświadomość, odnajdować
pierwotne wartości duszy ludzkiej, wstrząsać wrażliwością widza poprzez
manifestowanie najbardziej mrocznych stanów podświadomości.
Henryk Ibsen "Dzika kaczka"
W dramacie Ibsen, znany z podejmowania w swoich dziełach
istotnych problemów i konfliktów ludzkiego życia, podejmuje rozważania na temat
prawdy i jej roli w życiu człowieka. Losy bohaterów dramatu pokazują, że jest
to sprawa dyskusyjna i wcale niejednoznaczna. Życie bohaterów: małżeństwa
Hjalmara Ekdala i Giny oraz ich córeczki Jadwini płynie spokojnym i
uregulowanym trybem. Hjalmar wydaje się być słabym, zakompleksionym
człowiekiem, który żyje w złudnym mniemaniu o wielkim wynalazku, który w
przyszłości będzie jego udziałem. Już czuje się wynalazcą, choć nie potrafi
jako fotograf zarobić na przyzwoite utrzymanie rodziny. Ojciec Hjalmara, stary
Ekdal egzystuje z piętnem "haniebnej przeszłości" - był bowiem oskarżony o
oszustwo wobec wspólnika - Werlego. On też stwarza sobie świat ułudy: urządza
polowania na strychu, na którym hoduje także dziką kaczkę. Niestety, egzystencja
tej rodziny oparta jest na kłamstwie. Hjalmar nie wie, że jego żona była
kochanką Werlego i najprawdopodobniej owocem tego związku jest Jadwinia
(wskazuje na to między innymi dziedziczna choroba oczu). Prawda o przeszłości wkrada
się w ich życie wraz z powrotem do miasta Gregersa, syna Werlego, rzecznika
prawdy, który uważał, że tylko ona może stanowić podstawę szczęścia. W zgodzie
z tą ideą informuje Hjalmara o przeszłości żony. Ten zaś, zamiast dokonać aktu
przebaczenia i rozpocząć życie od nowa (jak tego oczekiwał Gregers), odpycha
rodzinę i odrzuca miłość córki. Doprowadza to do tragedii - Jadwinia popełnia
samobójstwo. W tej sytuacji wydaje się mieć rację doktor Relling, cyniczny
lokator Ekdelów, rzecznik kłamstwa, który twierdził, iż "ludzie muszą marzyć, aby
żyć".
Przesłanie dramatu nie jest więc jednoznaczne, podkreśla
tylko, że:
Utwór składa się z dwu warstw: realistycznej (prawdopodobny
przebieg wydarzeń, przeciętna norweska rodzina, postacie ukazane zgodnie prawdą
psychologiczną, realizm szczegółów). Jest więc dramatem realistycznym. Jednak posiada i swoją drugą warstwę, dzięki której realistyczne rekwizyty
i motywy nabierają nowego wymiaru. I tak:
|
|
|