Epoki literackie:     Starożytność    Biblia    Średniowiecze    Odrodzenie / Renesans    Barok    Oświecenie    Romantyzm    Pozytywizm    Młoda Polska    XX-lecie międzywojenne    Literatura współczesna

Młoda Polska :

• Umysłowość
• Literatura
• Wybitni krytycy literaccy
• Liryka
• Epika
• Dramat

Epika

Stefan Żeromski
Opowiadania
Opowiadania Żeromskiego opublikowane w 1895 roku w dwu tomach obejmują osiemnaście utworów. Stanowią debiut prozatorski, zapowiadają niezwykły talent i podejmują motywy i wątki, które pisarz będzie konsekwentnie kontynuował w dojrzałej fazie swojej twórczości.
"Zmierzch" - ze względu na krótką zwięzłą formę przypomina raczej obrazek o charakterze społecznym niż opowiadanie. Nie zawiera wyrazistej akcji, ale prezentuje plastycznie zarysowaną scenkę rodzajową. Zasadniczą treścią opisywanej sytuacji jest ciężka, upokarzająca praca małżeństwa Gibałów przy kopaniu torfu. Ten naturalistyczny, posępny obraz spina klamrą kompozycyjną motyw pejzażowy. Układ kompozycyjny ewokuje szereg problemów skondensowanych w lapidarnej formie:
Porządek treści Problematyka
opis błotnistej poręby w czasie jesiennego popołudnia rodzaj wprowadzenia, mroczny koloryt buduje nastrój smutku i przygnębienia, przygotowując fundament dla mającej się rozegrać sytuacji
relacja o poprzednim i obecnym właścicielu majątku, w którym pracują Gibałowie konfrontacja dwu postaci: starego dziedzica (wielkopańskie maniery, utracjuszostwo), który stracił majątek i nowego (kapitalista, wprowadza nowe formy gospodarowania, drastycznie obniża wynagrodzenia) uosabia zmierzch epoki starej i narodziny drapieżnego, nieludzkiego kapitalizmu
wzmianka o historii Gibałów - wiejskich wyrobników żyjących na skraju nędzy centralny element epatujący surowym naturalizmem opis, narrator eksponuje nędzę wyrobników, ich ogromny wysiłek i poniżenie
nasycona detalami prezentacja nadludzkiej pracy Gibałów, obudowana informacja o zmniejszeniu wynagrodzenia podkreśla konsekwencję "katorżniczej" pracy: utratę wrażliwości, zanik uczuć wyższych, zezwierzęcenie. Aspekt ten wzmacnia naturalistyczna kreacja postaci akcentująca przede wszystkim biologiczną stronę ludzkiej natury, uwarunkowanej przez popędy i odruchy, a nie emocje (o pozostawionym dziecku Walkowa przypomina sobie pod wpływem impulsu)
opis nadciągającego zmierzchu i jego wpływu na przeżycia psychiczne bohaterów niezwykle kunsztowny opis, nakreślony techniką impresjonistyczną. Emanuje grą świateł, koloru i dźwięku. Efekty akustyczne osiąga autor dzięki paralelnym konstrukcjom składniowym i powtórzeniom. Słownictwo jest nacechowane emocjonalnie, buduje nastrój liryczny.
Opis ma charakter symboliczny jest znakiem beznadziejności ludzkiego życia, które jest niczym innym jak zmierzchem - kresem prowadzącym ku rychłej śmierci. Mgły przesłaniają pracujących ludzi, czym podkreślają zachwianie naturalnego porządku świata opartego na idealnej harmonii ludzkiego życia z porządkiem natury. Oto przyroda układa się do snu, człowiek jednak musi pracować.
"Doktor Piotr" - stanowi replikę "Zmierzchu", wprowadza bowiem czytelnika w krąg problemów społecznych, takich jak deklasacja polskiego ziemiaństwa, nędza i poniżenie biedoty wiejskiej, wyzysk kapitalistyczny, zbijanie fortun przez ludzi nowych czasów. Każda z przywołanych postaci wskazuje na charakterystyczne zjawisko.
Właściciel ziemski Polichnowicz Teodor Bijakowski
typ zdegradowanego szlachcica-utracjusza, który wskutek własnego nieudacznictwa, braku umiejętności gospodarowania popada w długi, w każdej chwili spodziewa się licytacji i obawia przyjazdu wierzycieli typ kapitalisty-dorobkiewicza; symbolizuje zjawisko awansu społecznego ludzi wywodzących się z niższych warstw, którzy dzięki wykształceniu i wrodzonej inicjatywie potrafili zrobić karierę i osiągnąć wysoki status finansowy.
Centralny punkt akcji stanowi konflikt pomiędzy ojcem a synem, których odmienność postaw wobec świata, światopoglądów, wyznawanych zasad moralnych doprowadza do tragicznej w skutkach kłótni.
Dominik Cedzyna Piotr Cedzyna
szlachcic-ziemianin, który po utracie majątku zostaje nadzorcą u kapitalisty. Dla zapewnienia synowi wykształcenia uszczupla płace robotnikom i choć wyznaje swoisty kodeks szlachecki, to okradanie chłopów uznaje za rzecz naturalną. Sam żyje w skrajnej nędzy człowiek o nowoczesnym światopoglądzie. W trakcie studiów zetknął się z ideą ruchów demokratycznych i to ona kształtuje jego radykalne i postępowe przekonania. Spójny system etyczny, jaki wyznaje, nie uwzględnia żadnych hierarchii i przywilejów dla ludzi wyżej urodzonych, dlatego też czyn ojca klasyfikuje jednoznacznie - jako kradzież.
Konflikt pomiędzy ojcem a synem jest zatem konfliktem dwu mentalności: staroszlacheckiej i nowoczesnej. Dramatyczny gest zerwania z ojcem jednoznacznie wyrażają, którą z postaw Żeromski uznaje za słuszną.
Tekst buduje również tak charakterystyczny dla twórczości Żeromskiego etos polskiego inteligenta.
"Rozdziobią nas kruki, wrony..." - jest jednym z najbardziej poruszających opowiadań Żeromskiego, przemawia zarówno dramatyczną akcją, jak i siłą nakreślonych w tekście makabrycznych obrazów. Fabuła osadzona jest w czasach powstania styczniowego. Materia fabularna realizuje się w kilku sekwencjach:
  • opis jesiennego pejzażu (brak roślinności, błotniste pola i drogi, ścierniska i kartofliska, bure odpychające niebo)
  • opowiadanie o straszliwej poniewierce jednego z ostatnich powstańców, Andrzeja Boryckiego, pseud. Szymon Winrych, który usiłuje przemycić broń dla swego oddziału
  • makabryczny opis śmierci powstańca schwytanego i zasieczonego przez oddział carskiej armii
  • obraz zbezczeszczenia zwłok przez chłopa, który okrada zmarłego
  • obraz kruków i wron szarpiących ciało powstańca
Obrazy szokują naturalizmem, w sposobie obrazowania nie mają nic z podniosłej atmosfery romantycznej stylistyki. Brak upiększeń, ale wskutek zastosowania techniki naturalistycznej prezentowane obrazy przemawiają sugestywnością.
Opowiadanie daje również odpowiedzi na pytanie, dlaczego powstanie upadło. Znajdujemy je w monologu wewnętrznym bohatera. Winrych poddaje ostrej krytyce całe społeczeństwo, które zbyt szybko się załamało, zabrakło mu wytrwałości i hartu ducha. Oskarża w głównej mierze lojalistów. Użyte w opisie ptaków rozszarpujących mózg powstańca określenia: "rozwaga", "takt", "statek", "dyplomacja" jednoznacznie przypominają frazeologię polityczną konformistów i ugodowców. W ten sposób drapieżne ptaki skonkretyzowane zostały jako symbole podejrzanej rozwagi politycznej.
Wstrząsająca scena, w której chłopski nędzarz bezcześci zwłoki powstańca wskazuje na jeszcze jedną przyczynę upadku powstania, ironicznie ukazuje, jak wielowiekowe przewiny szlachty wobec chłopów mszczą się na niej samej. Wiejski nędzarz nie zdaje sobie sprawy, że postępuje niegodnie. Nikt wszak nie nauczył tożsamości narodowej, a słowo: ojczyzna pozostało dla niego pustym dźwiękiem.
"Ludzie bezdomni" - są pierwszą powieścią Żeromskiego, przyjętą niezwykle gorąco przez czytelników, a kontynuującą motywy i wątki wcześniej już zaprezentowane w nowelach i opowiadaniach.
Akcja rozgrywa się w wielu miejscach: Paryżu, Szwajcarii, Wiedniu, Warszawie, Cisach oraz Zagłębiu. Poprzez wspomnienia Joasi Podborskiej przenosimy się do Kielc, Głogowa, Krawczyska i Mękarzyc ("Zwierzenia"). Poprzez list Wacława do siostry - aż na Syberię.
Bohaterem zbiorowym są mieszkańcy dzielnic nędzy w Warszawie i Zagłębiu oraz wieśniacy z Cisów. Na tym tle umiejscowił Żeromski inteligencję:
  • Joannę Podborską (nauczycielkę),
  • Tomasza Judyma (lekarza)
  • Korzeckiego (inżyniera).
Na dalszym planie znajdują się lekarze warszawscy (dr Czernisz, Żyd dr Chmielnicki) oraz dyrektor Kalinowicz.
Inteligencja dzieli się na dwie grupy:
  • ludzi pochodzenia szlacheckiego (pisarz obciąża ich odpowiedzialnością za krzywdy, które ich przodkowie wyrządzili ludowi),
  • z pochodzenia chłopów, którzy dzięki ciężkiej pracy uzyskali wykształcenie (Żeromski przyznaje im naturalne prawo "czynnego uczestnictwa w awangardzie postępu").
Tytuł powieści sygnalizuje tematykę utworu, jest wieloznaczny i wielofunkcyjny:
w dosłownym znaczeniu (oskarżenie porządku społecznego) wskazuje na bezdomność bohaterów:
  • ludzi świata nędzy (żyją w norach i budach, a nie w domach);
  • wydziedziczonej Joasi, która nie ma własnego kąta i żyje u obcych;
  • Wiktora, który tuła się z rodziną po świecie.
w znaczeniu metaforycznym rozumiany być może w kategoriach kwalifikacji moralnych, jako:
  • bezdomność społeczna ludzi, którzy opuszczają dom, bo umierają rodzice i zmuszeni są iść dalej o własnych siłach (Joasia) oraz tych, którzy dzięki wykształceniu wznieśli się ponad poziom własnego środowiska i świadomie je odrzucają, ale nie mogą znaleźć miejsca w nowym (Judym);
  • bezdomność państwowa i narodowa działaczy spiskowych, romantycznych pielgrzymów do wolnej ojczyzny (Leszczykowski, brat Joasi Wacław, człowiek przynoszący bibułę Korzeckiemu, Korzecki);
  • bezdomność w sensie egzystencjalnym, obcość człowieka w świecie, niemożność pogodzenia się ze złem, dekadentyzm, ostateczne odrzucenie świata w akcie samobójczym (Korzecki).
Jednocześnie "Dom" (zazwyczaj symbol rodziny, spokoju i stabilizacji) staje się w powieści Żeromskiego znakiem obojętności wobec krzywdy bliźniego (mieszkanie Czernisza, Kalinowicza, Krzywosąda) i pokusą, którą należy przezwyciężyć ("zakiełkuje we mnie wyschłe nasienie dorobkiewicza").
Dzięki tej wieloznaczności, rozbudowaniu fabuły i bogactwu portretów bohaterów "Ludzie bezdomni" są:
  • powieścią psychologiczną - przedstawia stan myśli i uczucia bohaterów; pokazuje jak zmienia się mentalność człowieka pod wpływem przeżyć. Dla oddania stanów uczuciowych pisarz posługuje się symbolem;
  • powieścią społeczną - ukazuje panoramę współczesnego autorowi społeczeństwa, pełnego kontrastów i konfliktów. Świat ludzi bogatych obojętnych wobec krzywdy społecznej, świat klas pracujących pełen nędzy i cierpienia, a co za tym idzie, zwyrodnienia i demoralizacji;
  • powieścią prezentującą różnorodne problemy filozoficzne (koncepcja człowieka otwartego na wielość uzupełniających się kierunków humanizmu europejskiego. Odrzucenie poglądów Schopenchauera, polemika z nietzscheanizmem, obawa przed rewolucją);
  • poglądy Schopenchauera (istota ludzkiej egzystencji, bezrozumny popęd niemożliwy do zaspokojenia, poczucie bezsensu życia, kontemplacja sztuki jako jedynej wartości stałej: tęsknoty doktora Tomasza; motyw Wenus z Milo);
  • poglądy Nietzschego (kult życia, siły i tężyzny biologicznej, nowa moralność nadludzi: Judym o Karbowskim; Korzecki - człowiek jedyną miarą dobra i zła);
  • poglądy Marksa (stosunki gospodarcze czynnikiem regulującym wszystkie procesy życia społecznego, konflikt między klasą pracującą a właścicielami środków produkcji, konieczność społecznego przewrotu);
  • motywy sokratejskie i platońskie (postać Korzeckiego; pojęcie daimoniona; prawo do samobójstwa);
  • motywy ewangeliczne (dyskusja u Kalinowicza: nakaz miłości bliźniego i apostołowania).
"Ludzie bezdomni" stanowią przykład realistycznej powieści młodopolskiej, łącząc elementy typowe dla różnych prądów literackich:
realizmu dzięki:
  • konkretności miejsc i czasu akcji,
  • wierności w przedstawieniu szczegółów życia i jego tła,
  • głoszonej koncepcji człowieka jako istoty społecznej (program życiowy Judyma: praca organiczna i praca u podstaw),
  • krytycznej prezentacji stosunków społecznych;
impresjonizmu obecnego w postaci:
  • opisów przyrody (zbudowanych z barwnych plam, eksponujących grę powietrza i światła, będących zapisem ulotnego wrażenia),
  • opisów psychiki głównych bohaterów (ukazana nie jako wyraźnie określona, zamknięta struktura, ale jako ciąg nastrojów, wrażeń i sprzecznych nieraz stanów nie tworzących logicznej całości),
  • kompozycji utworu (zbudowany z pojedynczych punktów czasowych i odrębnych scen nie tworzących łańcucha przyczynowo-skutkowego);
naturalizmu w opisach dzielnic nędzy Warszawy i Sosnowca (drobiazgowość i podkreślanie brzydoty; eksponowanie biologicznego widzenia świata);
ekspresjonizmu w:
  • łączeniu patosu, ekstatyczności i deformacji,
  • ostrych kontrastach,
  • skłonności do karykatury;
symbolizmu:
  • opis Wenus z Milo (t.1 rozdział 1) - rzeźba podziwiana w paryskim muzeum; symbol radości i urody życia;
  • "Rybak" (t.1 rozdz.1) – obraz P. Puvis de Chavannes’a ukazujący krzywdę społeczną;
  • kwiat tuberozy (t.1 rozdz.8) - postawa i życie Karbowskiego; symbol bezużytecznego piękna;
  • motyw krzyku pawia (t. II rozdz. 11) - powtarzający się dwukrotnie wrzask ptaka przeraża Judyma świadomego swej bezradności w obliczu nieubłaganej śmierci zabierającej dzielną kobietę (Oleś Daszewski już niebawem podzieli los "bezdomnych");
  • zakończenie utworu i jego tytuł - "rozdarta sosna" to symbol losów Judyma i Joasi, ich rozterek i cierpień.
Władysław Reymont
"Chłopi" powieść wyrosła częściowo z osobistych doświadczeń Reymonta, który był synem wiejskiego organisty, a przez pewien czas mieszkał w jednej izbie z rodziną chłopską.
Awans społeczny i kulturalny autora "Chłopów" był niesłychany. Syn wiejskiego organisty urodzony we wsi Kobiele Wielkie, po 57 latach burzliwego życia został w 1924 roku laureatem literackiej Nagrody Nobla. Był wyjątkiem w epoce, którą zdominowała liryka, odwrócenie się od świata zewnętrznego i poszukiwanie tematów w tajemnicach ludzkiej psychiki. Reymont natomiast był twórcą dążącym do wiernego odtworzenia rzeczywistości poznawanej za pomocą zmysłów. Bohaterów swoich utworów budował w oparciu o własne doświadczenia, przeżycia i obserwacje.
Jest to więc powieść realistyczna, dająca panoramiczny obraz społeczności wiejskiej, ukazanej w pełnym rozwarstwieniu.
Czynnikiem określającym mieszkańców Lipiec jest status majątkowy. Wyróżniamy zatem:
  • warstwę najbogatszą (Boryna),
  • średniozamożną (Dominikowa, Jasiek Przewrotny),
  • małorolną (Kłębowie, Kozłowie),
  • komorników (Jagustynka, Agata, Stachowie),
  • parobków (Kuba, Witek).
Utwór prezentuje opisy prac polowych, obyczajów i obrzędów liturgicznych. Ukazują one społeczność lipiecką jako odrębną formację kulturową, hołdującą odwiecznemu porządkowi natury i kultury. Autor eksponuje te elementy, które wyróżniają chłopów spośród innych warstw społecznych (np. ścinanie kapusty, przędzenie wełny i lnu, przygotowanie zasiewów, chodzenie z niedźwiedziem, święcenie pól, targi, jarmarki, odpusty, zrękowiny, oczepiny).
Warstwę fabularną wypełniają konflikty natury społecznej, ekonomicznej i etycznej wnoszące do niej elementy dramaturgii:
  • konflikt miedzy wsią a dworem o las, odsłania realia wsi pouwłaszczeniowej, która nie chce zrezygnować z prawa do serwitutów;
  • konflikt wewnątrz warstwy chłopskiej pomiędzy gospodarzami a komornikami. Uwydatnia się podczas pomocy innych wsi dla Lipiec, kiedy ksiądz zapewnia ją jedynie możnym chłopom;
  • konflikty rodzinne o podłożu ekonomicznym. Ich egzemplifikacją są: spór Macieja Boryny z synem Antkiem i Dominikowej z Szymkiem. Rodzice wzbraniają się przed przekazaniem ziemi dzieciom, obawiają się bowiem utraty pozycji, a także źródła utrzymania. Dzieci natomiast pożądają własnego warsztatu pracy. Konflikty te dopełniają charakterystyki bohaterów, eksponują chciwość, gwałtowność, zaborczość;
  • konflikty na tle moralnym. Wprowadza je do powieści Jagna, która łamie zasady etyki ustanowione przez wiejską społeczność i płaci za to poniżeniem i wygnaniem;
  • w powieści na zasadzie aluzji funkcjonuje wiele odniesień o charakterze narodowym. Wzniosła przeszłość powstańcza określa takie postacie jak Boryna, Kuba i pan Janek (brat dziedzica) i staje się symbolem solidaryzmu społecznego. Problem narodowy wiąże się też z tajemniczą postacią Rocha - emisariusza, który snuje piękne opowieści o dawnych dziejach ojczyzny, chcąc rozbudzić wśród chłopstwa poczucie tożsamości narodowej. Powraca też przy wprowadzaniu wątku polskiej szkoły w Lipcach.
Wydarzenia w powieści daje się ułożyć w trzy ciągi.
Pierwszy to losy głównych bohaterów i całej społeczności wsi. Ukazane są tu zróżnicowane typy ludzkie. Łącznie w "Chłopach" pojawia się około dziewięćdziesięciu postaci. Mamy więc do czynienia z panoramicznym obrazem środowiska wiejskiego. W tej warstwie przedstawiono:
Dzieje Macieja Boryny (postać wiodąca w tomie I). Postać potraktowana bardzo realistycznie, wyróżnia się na tle lipieckiej gromady zamożnością, siłą charakteru, pracowitością, statecznością i zaradnością. Posiada ewidentne cechy przywódcze (wieś darzy go większym zaufaniem niż wójta). Poznajemy go jako 58 letniego mężczyznę zawierającego związek z 19-letnią Jagną. Jest to związek z namiętności i rozwagi (pole matki Jagny przylega do jego majątku). Ożenek wyrabia w nim poczucie bycia prawdziwym gospodarzem. Wyrachowanie i egoizm sprawiają, że gotowy jest złączyć się z dworem przeciwko chłopom. Zdaje sobie sprawę, że praca jest podstawą sensu egzystencji (kiedy spostrzega, że Hanka „ma charakter" i jest "robotna" zmienia swój stosunek i traktuje ją jak prawdziwego członka rodziny). W sporze o las stara się konflikt załatwić polubownie, ale zna granice kompromisu, ryzykuje rozprawę i przypłaca to zdrowiem. Urażony w swej godności i ambicji męża i posiadacza staje się zdolny do zbrodni (tylko przypadek sprawia, że przychwyceni kochankowie uchodzą z życiem). Jest więc postacią złożoną, nie wolną od słabostek i małostkowości.
Losy Antka Boryny (od romansu z Jagną, poprzez wypędzenie z domu, więzienie, aż do powrotu na ojcowiznę; wątek miłosny Antka i Jagny zdominował tom II)). Syn Macieja w chwili rozpoczęcia akcji jest już człowiekiem dojrzałym. Nie kocha żony, Hanki,i pracując u ojca czuje się wykorzystywany. Jego wielką miłością jest Jagna i małżeństwo ojca pogłębia konflikt (Maciej Boryna zawłaszcza ukochaną kobietę i pozbawia 6 morgów, które prawem dziedziczenia Antek uważał już za swą własność). Miłość i nienawiść sprawiają, że zapomina o obowiązkach, ciężar troski o los rodziny spada więc na barki Hanki. Porywczy, skłonny do bójek, uparty i dumny Antek ma silne poczucie własności. Pozornie tylko lekceważy opinię otoczenia (boleśnie odczuwa izolację społeczną spowodowaną związkiem z macochą). W końcu dochodzi do wniosku, że normy określające współżycie w gromadzie i dla niego są nadrzędnym nakazem ("W gromadzie żyję, to i z gromadą trzymam! Chceta ją [Jagnę] wypędzić, wypędźta; a chceta se ją posadzić na ołtarzu, posadźta! Zarówno mi jedno!"). Nie chce narazić się zbiorowości, bo z racji pozycji majątkowej do niego należeć będzie przywództwo nad gromadą. Członek gromady, mąż, ojciec i gospodarz przezwycięża w nim namiętnego kochanka.
Hanka (wiodąca postać w tomie "Wiosna"). Postać ewoluująca w miarę rozwoju wydarzeń. Początkowo płaczliwa, niezaradna i zastraszona (boi się Antka i starego Boryny). Wygnana jednak z domu zmienia się. Ciężka sytuacja materialna po przeniesieniu do ojca Bylicy, poczucie tragizmu zdrady zadurzonego w Jagnie Antka nie załamują jej, a wręcz przeciwnie - wyzwalają niespodziewaną energię ("bieda łacniej przekuwa człowieka niźli żelazo"). Znamienna jest jej reakcja na wymówki Antka, że przyjęła od starego Boryny pieniądze i żywność - Antek ucieka przed jej gniewem z domu. Podczas choroby Macieja i pobytu Antka w więzieniu ujawniają się jej zdolności gospodarsko-organizacyjne. Przedsiębiorcza, zaradna i energiczna staje się podporą rodu Borynów. Nienawidzi Jagny, ale pierwsza wyciąga rękę na zgodę przed pielgrzymką do Częstochowy. Jedna z najświetniejszych kreacji kobiecych w polskiej literaturze.
Życie Jagny. Wiejska piękność, córka wdowy Paczesiowej, siostra Jędrzycha i Szymka. Rozpieszczana przez matkę, nie dorosła do małżeństwa. Nieprzystosowana do życia w gromadzie, próbuje żyć na własny sposób. Nie ma sprecyzowanych marzeń ani uczuć ("... taka cichość we mnie rośnie, kieby śmierć przy mnie stojała, a tam mnie cosik porywa, tak ponosi, że tego nieba bym się uwiesiła i z tymi chmurami poniesła w świat"). Odczuwa zmysłową miłość do Antka, ale i sielankowo-poetycznie durzy się w Jasiu. Urodzona artystka przeżywa intensywnie muzykę organów, wzrusza opowieścią Rocha czy pięknem wiosennego krajobrazu. Posiada zdolności artystyczne (kraszanki, wystrzyganki). Obca jest jej pogoń za bogactwem (drze zapis i rzuca pod nogi Hanki). Dramat dziewczyny, zakończony wygnaniem ze wsi, wynika z jej odmienności. Jagna zapłaciła przede wszystkim za życiowe niepowodzenia wójtowej i organiściny.
Tragiczne dzieje Kuby Sochy. Reprezentant przekonania o "duszy anielskiej" polskiego ludu. Powstaniec z 1863 roku. Ma silne poczucie dumy rodowej, czuje się gospodarskim synem, zaś los parobka przyjmuje z chrześcijańską pokorą. Z życzliwości ofiarowuje księdzu kilka upolowanych przepiórek, a niespodziewana zapłata ("tylachna pieniędzy", czyli złotówka) i podszepty Jankiela sprawiają, że rozpoczyna kłusowanie na pańskim polu i w lesie. Nie jest złodziejem (zwymyślał Żyda, gdy ten proponował mu pokątną sprzedaż podbieranego koniom owsa), ale własność dziedzica traktuje jako niczyją. Podczas jednej z pierwszych wypraw zostaje postrzelony. Nie wie jak się zachować i o pomoc prosi Jagustynkę i Jambrożego. Lęk przed szpitalem doprowadza go do okrutnego samookaleczenia (ucina sobie nogę) i śmierci z wykrwawienia. Boryna ceni jego pracowitość, ale nie wynagradza go odpowiednio za ciężką pracę i oddanie. Nie ma w Kubie śladów egoizmu, a głęboka religijność ma wiele z franciszkańskiej pokory.
Drugi ciąg to czas obejmujący rok obrzędowo-liturgiczny. Jest opis całego spójnego systemu obyczajów wsi polskiej (folklor: wróżby, przesądy, tradycje, zwyczaje).
Np.: — opis jarmarku (t. I), — "zrękowiny" (t. I), — wesele Boryny (t. I), — wieczerza wigilijna (t. II), — Wielkanoc (t. III), — obrzędy pogrzebowe (t. IV), — odpust (t. IV).
Trzeci wyznacza niezmiennie powtarzalny rytm pór roku i wyznaczony przez ten rytm tok zajęć związanych z pracami rolniczymi.
Np.: — szatkowanie kapusty (t. I), — przędzenie wełny (t. II), — symboliczny siew (t. III), — żniwa (t. IV).
Narrator nie przynależy do świata przedstawionego, jest niewidoczny dla odbiorcy i anonimowy. Można wyróżnić trzy jego typy według K. Wyki):
  • najczęściej natykamy się na "wsiowego" gadułę, który uczestniczy w obyczajowo-obrzędowo-liturgicznym toku opowieści,
  • rzadziej opowiada i opisuje "młodopolski stylizator", wskazujący rytm prac ludzkich sprzęgniętych z przyrodą (np. impresjonistyczne opisy jesiennego pola, symboliczny obraz śmierci Boryny),
  • sporadycznie zaś mówi realistyczny obserwator zaznaczający swoją obecność głównie w toku fabularnym (przedstawienie struktury społecznej wsi).
Niewiele jest jednak fragmentów, w których funkcje te miałyby jednoznaczny charakter. Najczęściej realizowane są łącznie (przybierają postać określonych form podawczych z nasileniem cech wypowiedzi właściwych poszczególnym narratorom).
Reymont uchodził za mistrza słowa. Artyzm ten w pełni zademonstrował w "Chłopach". Ok. 40% języka powieści to gwara dominująca w dialogach. Jest ona zbliżona do gwary używanej w okolicach Łowicza i Skierniewic (nieopodal leżą Lipce).
Generalnie jednak w dziele Reymonta mamy do czynienia ze stylizacją:
  • gwarową (obecną na wszystkich poziomach języka),
  • fonetyczną (np. "hale" zamiast "ale"),
  • fleksyjną (np. "chodźta", "ociec", "mówili"),
  • leksykalną (np. "paskudnik"),
  • składniową (np. "Oczy swoje mam i miarkuję se ździebko"),
  • realistyczną (sięganie do mowy potocznej),
  • młodopolską (poetyka liryki, z elementami naturalistycznymi i impresjonistycznymi).