|
|
|
XX-lecie międzywojenne : • Wstęp • Umysłowość • Dorobek literacki Europy • Tematy literatury międzywojennej • Liryka • Stefan Żeromski • Maria Dąbrowska • Zofia Nałkowska • Jarosław Iwaszkiewicz • Witold Gombrowicz • Bruno Schulz • Dramat |
Stefan Żeromski Stefan Żeromski (1864-1925) - autorytet moralny; debiutował w Młodej Polsce, w dwudziestoleciu był pisarzem bardzo szanowanym, uznawanym za moralną i patriotyczną wyrocznię polskiej inteligencji. Używał pseudonimów: Maurycy Zych i Józef Katerla.
Jego popularność była tak wielka, że wielu pisarzy próbowało
naśladować jego styl (żeromszczyzna).
"Przedwiośnie"
"Przedwiośnie" (1925 rok) jest ostatnią, rozrachunkową powieścią Stefana Żeromskiego, wyrażającą bolesne rozczarowanie świeżo odzyskaną niepodległością.
Wprawdzie Polska zdołała ustalić granice państwa, ustabilizować swoją pozycję międzynarodową i rozpoczęła wewnętrzne scalanie w jedno państwo i ujednolicanie prawa, to jednak borykała się z wieloma trudnościami wewnętrznymi, zwłaszcza natury politycznej. W pierwszym sejmie ustawodawczym powołanym w 1919 roku istniało aż 18 klubów parlamentarnych reprezentujących różne partie i żaden z nich nie był w stanie zdobyć większości. Rządy opierały się więc na chwiejnych koalicjach. Szczególnie drastycznym przejawem chaosu politycznego było zabójstwo prezydenta Narutowicza w 1925 roku. Pogarszała się sytuacja ekonomiczna, szalała inflacja i wzrastało bezrobocie. Reakcją były gwałtowne protesty społeczne przybierające formy strajków i demonstracji, które rząd starał się tłumić siłą. Wśród mniejszości narodowych na kresach zaczęły się ujawniać tendencje separatystyczne.
Stefan Żeromski, zaniepokojony rozwojem wydarzeń w kraju, prowadził różnorodną działalność publicystyczną: jeździł ze spotkaniami autorskimi po kręgach plebiscytowych na Warmii i Mazurach, w czasie wojny z bolszewikami był korespondentem wojennym, organizował krajowy oddział Pen-Clubu, w swych tekstach publicystycznych angażował się w tworzenie związkówzawodowych robotników i inteligencji. "Przedwiośnie" ukończył we wrześniu 1924 roku, a kiedy ukazało się drukiem - wywołało żywą dyskusję. Niesłusznie zarzucano autorowi znieważanie jedności narodowej i podżegnywanie do rewolucji. Odpowiedział
artykułem, w którym jednoznacznie oświadczył: "... nigdy nie byłem zwolennikiem rewolucji, czyli mordowania ludzi przez ludzi z racji rzeczy, dóbr i pieniędzy - we wszystkich swoich pismach, a w "Przedwiośniu" najdobitniej potępiam rzezie i kaźnie bolszewickie. Nikogo nie wzywałem na drogę komunizmu, lecz za pomocą tego utworu literackiego usiłowałem, o ile jest to możliwe, zabiec drogę komunizmowi, ostrzec, przerazić, odstraszyć".
Tytuł powieści ma aż trzy znaczenia:
Zasadą budowy "Przedwiośnia" jest kontrast (Polska "szklanych domów" - Polska prawdziwa, Nawłoć - Chłodek, Gajowiec - Lutek).
Oś kompozycyjną utworu stanowi biografia głównego bohatera. Jej kolejne etapy zostały przedstawione w trzech częściach powieści.
Utwór rozpoczyna zwięzły "Rodowód", stanowiący jak gdyby konspekt powieści.
Cezary Baryka, główna postać powieści, to syn pochodzącej z Siedlec Jadwigi z Dąbrowskich i Seweryna Baryki, wnuka powstańca z 1831 roku. Seweryn, pnąc się po szczeblach urzędniczej kariery w rosyjskim imperium, trafił do Baku. Tam w 1900 roku przyszedł na świat Cezary. Jego dzieciństwo upłynęło w cieplarnianej atmosferze zamożnego domu, pod opieką rodziców dbających o staranne wychowanie jedynaka.
Część pierwsza: "Szklane domy" obejmuje kilka lat życia bohatera od wybuchu I wojny światowej po rok 1918, w którym Seweryn Baryka powraca do Polski. Zaprezentowana tu została genealogia społeczna i ideowa bohatera, a także obraz komunistycznej rewolucji (totalnej i apokaliptycznej, skierowanej przeciwko wszystkim wartościom dotychczasowego świata, wywołującej wszechogarniający chaos).
Ta część przypomina powieść edukacyjną, traktującą o dorastaniu pokazanym na tle gwałtownych przemian dziejowych. Opowiedziana została stylem gawędziarskim przez wszechwiedzącego narratora, stosującego niekiedy zatrzymanie toku opowiadania i zbliżenie wybranej sceny.
Część druga, "Nawłoć" to autonomiczna nowela, która mogłaby ukazać się osobno. Opisuje półtora roku z życia Baryki i skupia się zwłaszcza na kilku miesiącach spędzonych przez niego na wsi, a ukazanych z epickim bogactwem szczegółów.
Jest to wizja wyzwolonej Polski prowincjonalnej, której miniaturę stanowi "państwo nawłockie".
Część trzecia, "Wiatr od wschodu", ma zupełnie inny charakter. Podstawową formą podawczą jest tu dialog między przedstawicielami dwóch ugrupowań toczony za pośrednictwem bohatera. Autor wprowadził tu formy zbliżone do gatunków publicystycznych: reportażu i sprawozdania prasowego. Życie i sprawy bohatera znajdują się na dalszym planie, on sam schodzi na pozycję obserwatora i dopiero zakończenie stawia Cezarego Barykę w centrum
zdarzeń.
Przebieg rewolucji październikowej w Rosji przedstawia Żeromski na podstawie relacji prasowych i opowiadań uciekinierów polskich z terenów objętych rozruchami. Jest to obraz wstrząsająco realistyczny, Rzeź dokonana w Baku (przebiega tu jeden z frontów walki I wojny światowej, występują antagonizmy narodowościowe pomiędzy Ormianami a Tatarami) przypomina biblijny opis z Apokalipsy, tym straszniejszy, że dokonany przez ludzi, a jego ofiarami są najmniej winni. Żeromski ujawnił również w powieści mechanizmy rewolucji. Demagogiczne hasła i podsycanie nienawiści mają tylko jeden cel:
pozyskanie ludzi do dokonania przewrotu. Później ci, którzy dochodzą tym samym do władzy, zapominają o obietnicach i deklaracjach, liczą się jedynie pieniądze. Sprawiedliwości nie można więc wymierzyć drogą krwawych rozruchów, kosztem wielu istnień ludzkich (pogląd zbliżony do zaprezentowanego w "Nie-boskiej komedii").
Mit szklanych domów to symbol marzeń Żeromskiego o nowej Polsce, jaki żywił i ukazywał we wcześniejszych utworach, symbol straconych złudzeń i ideałów społecznych. W tekście służyły one Sewerynowi Baryce do nakłonienia syna do powrotu do Polski.
"Państewko nawłockie" jest na swoisty sposób repliką Soplicowa z "Pana Tadeusza". Dostatek, komfort, beztroska, typowe rozrywki (spacery, odwiedziny sąsiadów, flirty, polowania, bale, przejażdżki) oraz sielankowy spokój i delektowanie się arcydziełami dworskiej kuchni to tryb życia, jakie wiedzie szlachta. Jednak Żeromski dostrzega również ujemne strony polskiego ziemiaństwa, niezdolnego do wzięcia odpowiedzialności za kraj. Nakreślony obraz ma wiele uroku, ale często z gorzką ironią zestawiony z potworną nędzą chłopów folwarcznych.
|
|
|