|
|
|
XX-lecie międzywojenne : • Wstęp • Umysłowość • Dorobek literacki Europy • Tematy literatury międzywojennej • Liryka • Stefan Żeromski • Maria Dąbrowska • Zofia Nałkowska • Jarosław Iwaszkiewicz • Witold Gombrowicz • Bruno Schulz • Dramat |
Dramat Awangarda
Stanisław Ignacy Witkiewicz - Witkacy (1885-1939). Najbardziej barwna postać dwudziestolecia - prowokator, geniusz, od dziecka związany ze światem kultury. Zadebiutował powieścią "622 upadki Bunga czyli Demoniczna Kobieta". Jest autorem wielu dramatów, między innymi: "Wariat i zakonnica", "W małym dworku". Był samoukiem o genialnej wyobraźni. Przerósł swoją epokę. Jego oryginalne pomysły, wizje, nowatorstwo teatralne przekroczyło ramy międzywojnia. Przez długi czas jego twórczość była przemilczana, a nawet
wyszydzana. Dopiero Cz. Miłosz zauważył pierwszy, że najważniejsze u Witkacego jest pytanie o miejsce jednostki w społeczeństwie przyszłości.
"Szewcy"
Utwór powstał w latach 1931-1934. Jest jednym z ostatnich w dorobku dramatycznym Witkacego. Nawykłego do tradycyjnego dramatu czytelnika szokuje już sama prezentacji postaci. Nazwiska: Prokurator Scurvy (zwany czasem pieszczotliwie "skurviatkiem") i księżna Zbereźnicka, czy Sajetan Tempe oraz ich przedstawienia; "morowe szewskie chłopy", twarz "jakby z czerwonego salcesonu" (o Scurvym), "błękitne jak guziki od majtek oczy", mogą być nie tylko krytykowane z punktu widzenia estetyki, ale przestają być zwykłymi didaskaliami, a wkraczają w obręb dramatu. Obserwujemy w dramacie przedstawicieli różnych klas. Jest tu Prokurator, Księżna, proletariat: Szewcy, Dziarscy Chłopcy na wzór organizacji faszystowskich, wreszcie Hiper-Robociarz. Nie można mówić również o klasycznej akcji. Szewcy robią buty, przy czym wiodą polityczno-filozoficzne dyskusje w najdziwniejszym, znamiennym jedynie dla nich języku. Włącza się w rozmowę Scurvy, wielbiciel Księżnej i zakłamany liberał, a wkrótce i sama Księżna - symbol erotyzmu. Później Scurvy, przy pomocy Dziarskich Chłopców, dokonuje zamachu i zamyka Szewców w leniwi, by przeżyli
mękę lenistwa. I rzeczywiście: Sajetan Tempe (wódz samouk) i jego Czeladnicy (morowe chłopaki) cierpią dotkliwe tortury, tęskniąc za pracą. Dokonują więc buntu, którego efektem jest uwięzienie Scurviego "jak psa" i rzucenie się w wir szaleńczej pracy. Ciąg dalszy to wykluczenie Sajetana, nuda i pustka metafizyczna. Przychodzi jednak przewrót radykalniejszy - zwycięża Hiper-Robociarz i przejmuje władzę. Wszystkie jednak te przewroty nie są w
stanie zniszczyć Księżnej, "cielesność" adaptuje się do wszelkich etapów przemian.
Trzy fazy przewrotu społecznego:
Nadrewolucjonista Hiper-Robociarz wprowadza technokrację, władzę sprawują Towarzysz X i Towarzysz Abramowski.
Witkacy ukazuje w "Szewcach" świat zdegradowany, wstrząsany przewrotami. Jednak kolejne zmiany władzy niczego nie zmieniają, bieg historii powraca do punktu wyjścia. Jednostka zostaje pozbawiona indywidualności i podporządkowana władzy totalitarnej. Wartości zostają zatracone, praca nie daje ludziom satysfakcji. Być może w dalekiej przyszłości zapanuje świat idealny, bo ludzkie automaty będą mieć zapewnione bezkonfliktowe bytowanie. Jednak w tym społeczeństwie zapanuje straszny marazm, nuda metafizyczna, nicość i samotność.
Realizm
Jerzy Szaniawski (1886-1970). Debiutował jako nowelista w 1912 roku, natomiast pierwszą sztukę "Murzyn" wystawił w 1917, a od 1920 roku współpracował z Teatrem "Reduta", zaś od 1935 z Polskim Radiem jako autor słuchowisk. Utwory Szaniawskiego cieszą się popularnością również współcześnie, nie tylko ze względu na konstrukcję,
ale krąg tematów, jakie porusza autor. Jest on bardzo atrakcyjny, mieści się w sferze etycznej, filozoficznej i obyczajowej. Zajmują go bowiem następujące zagadnienia:
"Żeglarz"
Miejscem zdarzeń w poetyckim dramacie, który sam autor nazwał komedią, jest nadmorskie miasteczko, którego nazwy nie wymienia. Pada tylko nazwa ulicy: Lipowej, zmienionej na ul. Kapitana Nuta.
Czas akcji również nie został określony (przypuszczalnie sztuka rozgrywa się współcześnie, tj. około 1925 roku, wiadomo natomiast, że od chwili bohaterskiej śmierci Nuta upłynęło 50 lat. Brak określenia miejsca i czasu nadają ukazanym w dramacie wydarzeniom sens uniwersalny, ponadczasowy.
Tematem fabuły utworu jest prosta historyjka: miasteczko rodzinne kapitana Nuta, o którym wieść niesie, że zginął bohatersko, przygotowuje się do uroczystości na jego cześć. Ma to być uroczystość niezwykle wystawna - odsłonięcie pomnika bohaterskiego marynarza. Zaangażowani są w to miejscowi dygnitarze, młodzież, rozmaite grupy środowiskowe. Wszyscy są dumni z bohatera, legenda, podawana z ust do ust, zatacza coraz szersze kręgi.
Tymczasem młody historyk Jan, rzecznik prawdy, dotarł do autentycznej biografii kapitana. Stary człowiek, jak się okazało, żyje pod przybranym nazwiskiem Pawła Szmidta i to bardzo dostatnio. Nie tylko nie zginał, ale również nie dokonał bynajmniej czynów bohaterskich (statek zatonął przypadkowo, a kapitan uratował się na łodzi ratunkowej). Jan pragnie ujawnić te fakty, rozwiać mit, zniszczyć uroczystość. Namówił do przyjazdu Jakuba Fala, który wraz z kapitanem uciekł z płonącego statku. Sytuacja jednak bardzo się komplikuje. Zetknięcie się Jana z Nutem, pogłębia charakterystykę kapitana. Okazuje się, że był on przemytnikiem opium, ordynarnie traktował swoją kobietę i przypadkowo, po pijanemu, stał się
odkrywcą wyspy, ofiarowanej później wielkiemu mocarstwu, co bardzo mu się zresztą opłaciło. Okazuje się również, że kapitan jest dziadkiem Jana, w związku z tym może on odziedziczyć niebotyczny majątek. Jan staje przed dylematem: co jest ważniejsze, osoba kapitana, czy emocje społeczne, co da ogłoszenie prawdy? Niesmak, wstyd, zniechęcenie wobec wszystkiego, nawet najbardziej szacownych legend i wzorów. Ludzie przecież potrzebują ideałów i
marzeń, mają do nich prawo, a odebranie im tego w imię prawdy może przynieść więcej szkody niż pożytku. Szaniawski odpowiada na te rozterki autorytatywnie: Jan, pomimo, że postanawia ujawnić prawdę w kulminacyjnym momencie, nie czyni tego. Zauważa powszechne wzruszenie, ulega entuzjazmowi tłumu. Pisarz w ten sposób staje się rzecznikiem mitu i baśni, a "Żeglarz" apoteozą legendy i pochwałą ludzkiego mitotwórstwa.
Karol Irzykowski (1873-1944). Nawoływał do spotęgowania intelektualnego życia polskiego społeczeństwa. Wydał tom artykułów krytycznych zat. "Czyn i słowo". Krytykę literacką traktował jako oryginalną i samoistną dziedzinę twórczości. W
powieści "Pałuba" wystąpił jako rzecznik logiki i prawdy. Podjął próbę racjonalistycznej analizy podświadomości z celem jasno sformułowanym. Starał się ukazać sztuczność techniki pisarskiej twórców powieści psychologicznej i nieprawidłowości wielu wniosków przez nich formułowanych.
|
|
|