|
|
|
Barok : • Wstęp • Barok w Polsce • Umysłowość • Literatura • Pierre Corneille • Molier jako twórca komedii • "Jerozolima wyzwolona" • Główne nurty literatury polskiej • Daniel Naborowski • Jan Andrzej Morsztyn • Wacław Potocki • Jan Chryzostom Pasek • Szymon Zimorowic • Maciej Kazimierz Sarbiewski • Zbigniew Morsztyn • Wespazjan Kochowski • Stanisław Herakliusz Lubomirski • Samuel Twardowski |
Jan Andrzej Morsztyn Jan Andrzej Morsztyn (1621-1693) dworzanin Władysława
IV, polityk i dyplomata, podskarbi koronny, oddany stronnictwu francuskiemu.
Najwybitniejszy poeta barokowy będący pod wpływem Giambattisto Marino. Tłumacz "Cyda
albo Roderyka. Komedii hiszpańskiej" Corneillea.
Twórczość poety jest nieomal w całości parafrazą tekstów i
motywów literatury staro- i nowołacińskiej, włoskiej, francuskiej. Tradycję kultury
traktował jako tworzywo literackie. Zbiory wierszy lirycznych: "Kanikuła, albo Psia gwiazda", "Lutnia", wydano dopiero w XIX wieku.
Niewiele miejsca poświęcał problemom publicystycznym, a w
tych nielicznych zajął się upadkiem etosu szlacheckiego, czego jaskrawym świadectwem były kolejne klęski wojenne 1648 roku. Tu: "Pieśń w obozie pod Żwańcem 1653" - jest parodią, jako formą negacji rycerskiego etosu szlachty (na dźwięk "wsiadanej" - tradycyjnej pieśni bojowej "Bracia, bracia, do koni!", rycerstwo obozowe podrywa się, lecz nie do broni, ale do szklanek).
O sobie mówił "Jam nie myślił nigdy o tem Być Bekwarkiem i
Galotem" (imiona lutnistów dworskich), czym podkreślał własną niezależność twórczą.
"Do trupa" - sonet oparty na kontraście: spokój trupa z uczuciem
cierpienia zakochanego; dwie pierwsze zwrotki (podobieństwa "bohaterów") z
dwiema kolejnymi (różnice). Rozwinięte porównania.
Mowa poetycka Morsztyna oparta jest na rozległym leksykonie
słów i wyobrażeń symbolicznych, indywidualny wyraz liryczny uzyskuje poeta
przez śmiałe i nieoczekiwane zestawienia symboli i ich indywidualną
interpretację. Sama symbolika wywodziła się ze średniowiecznych erotyków dworskich i była banalna. Ciągi skojarzeń rozwijały się wokół paraleli: miłość - choroba (lekarz, rany, cierpienie, śmierć), miłość - służba (sługa i pan, srogość, łaska, nagroda), miłość
- niewola (więzień, łyka, miłe pęta, okowy). Poeta odwołuje się więc do prawd
oczywistych, tworzy tylko np. nowe synonimy wartości (doskonała biel - alabaster kararyjski, mleko, pióro łabędzie). Nagromadzeniu określeń towarzyszy, wbrew prawom syntaktycznym, kolejne wzniesienie intonacji, a nie jej spadek (dysharmonia syntaktyczna). To w utworze "Niestatek": 8 członów z "prędzej", 17 zawieszeń głosu, by w ostatnim padło wreszcie oczekiwane "niźli", nadające całości harmonię intonacyjną, ale jednocześnie zaprzeczające sensowi: bardziej prawdopodobne stają się czynności niemożliwe, niż "stateczność
białogłowy".
Dla Morsztyna wiersz to niespodzianka: intonacyjna (czytelnik nie wie, w którym momencie autor powróci do obowiązującej reguły gramatycznej) i semantyczna (wiersz zapowiada jakieś rozwiązanie, ale nie sposób przewidzieć, jak poeta podporządkuje sobie omawiane wartości).
|
|
|